eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plNieruchomościGrupypl.misc.budowanieNajtańszy wkład kominkowy
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 31

  • 1. Data: 2009-09-30 19:06:29
    Temat: Najtańszy wkład kominkowy
    Od: "JS" <m...@g...com>

    Kolega poszukuje wkładu kominkowego. Ponieważ jest na rencie zależy mu, aby
    był jak najtańszy. Obudowę zrobi sobie sam a komin już ma (dom z lat-60).
    Kominkiem zamierza dogrzewać, bo ma sporo własnego drewna a gaz coraz
    droższy.
    W Castoramie widziałem wkład za 799 zł.
    Czy jest szansa na coś tańszego?
    Jacek




  • 2. Data: 2009-09-30 19:22:20
    Temat: Re: Najtańszy wkład kominkowy
    Od: "J_K_K" <J...@i...fm>

    Użytkownik "JS" <m...@g...com> napisał w wiadomości
    news:ha0ac8$jn8$1@atlantis.news.neostrada.pl...
    > W Castoramie widziałem wkład za 799 zł.
    > Czy jest szansa na coś tańszego?
    > Jacek
    Może najpierw niech się określi,
    jakiej długości kawałki drewna (liściastego !)
    chce tam spalać i jaki ma przekrój komina.
    Powinno to zawęzić wybór.

    Pzdr

    JKK




  • 3. Data: 2009-09-30 19:31:38
    Temat: Re: Najtańszy wkład kominkowy
    Od: "JS" <m...@g...com>

    Drewnopotnie sobie na takie kawałki, jakie mu się zmieszczą. Przekrój komina
    ma do wyboru od 14x14 do 21x21 cm bo ma kilka kanałów wolnych
    Jacek




  • 4. Data: 2009-09-30 19:49:27
    Temat: Re: Najtańszy wkład kominkowy
    Od: "basti78" <b...@o...pl>



    uwielbiam jak laik zabiera się do wszystkiego

    era muratora i internetu to rozwiązanie na wszystko........

    14x14 nazywasz kominem?
    najtanszy to jedyna kategoria wyboru czegos, co ma stanowic jednoczesnie
    zabezpieczenie przed ogniem we wlasnym domu? kominek to nie tylko bajer czy
    dogrzewanie, ale realne niebezpieczenstwo....

    komin i dom z lat 60tych......... jak sie nie chce zatruc, to niech ten
    komin lepiej ktos dobrze sprawdzi a i tak przydałoby się go uzbroic bo
    zapewne jest wiele nieszczelnosci..........

    cena nie jest kluczem do wszystkiego...........

    skoro obudowe zrobi sam, to niech moze i wyspawa sobie sam kominek? albo
    zróbcie ze starej pralki...............

    ja wiem ze na rencie jest ciezko, ale moze lepiej nie kierowac sie tylko
    ceną? to nie szafa w której co najwyzej drzwiczki odpadną albo sie
    wypaczą.........


    --


    Sebastian


  • 5. Data: 2009-09-30 20:05:04
    Temat: Re: Najtańszy wkład kominkowy
    Od: "JS" <m...@g...com>

    Nie bój nic.
    Skoro piec c.o. węglowy o mocy 28 kW ma chłop podłączony od wielu lat do
    komina 14x21 cm i dobrze ciągnie, to niby dlaczego do kominka miałoby to byc
    mało.
    Do zrobienia obudowy naprawdę nie potrzeba jakichś megakwalifikacji.
    Wystarczy jedna prawa ręka i jedna lewa oraz IQ trochę powyżej setki
    (niechby powyżej 120).
    Za rady typu "zróbcie ze starej pralki..............." dziękujemy
    Jacek




  • 6. Data: 2009-09-30 20:19:16
    Temat: Re: Najtańszy wkład kominkowy
    Od: usrobo <u...@o...pl>

    JS pisze:
    > Kolega poszukuje wkładu kominkowego. Ponieważ jest na rencie zależy mu, aby
    > był jak najtańszy. Obudowę zrobi sobie sam a komin już ma (dom z lat-60).
    > Kominkiem zamierza dogrzewać, bo ma sporo własnego drewna a gaz coraz
    > droższy.
    > W Castoramie widziałem wkład za 799 zł.
    > Czy jest szansa na coś tańszego?
    > Jacek
    >
    >
    >
    tak , otwarte palenisko


    michal


  • 7. Data: 2009-09-30 20:30:35
    Temat: Re: Najtańszy wkład kominkowy
    Od: "Marek Dyjor" <m...@p...onet.pl>

    usrobo wrote:
    > JS pisze:
    >> Kolega poszukuje wkładu kominkowego. Ponieważ jest na rencie zależy
    >> mu, aby był jak najtańszy. Obudowę zrobi sobie sam a komin już ma
    >> (dom z lat-60). Kominkiem zamierza dogrzewać, bo ma sporo własnego
    >> drewna a gaz coraz droższy.
    >> W Castoramie widziałem wkład za 799 zł.
    >> Czy jest szansa na coś tańszego?
    >> Jacek
    >>
    >>
    >>
    > tak , otwarte palenisko

    jesteś pewien? bo ja sie obawiam że zrobienie otwartego paleniska będzie
    droższe.


  • 8. Data: 2009-10-01 06:01:28
    Temat: Re: Najtańszy wkład kominkowy
    Od: QbaB <q...@g...com>

    On 30 Wrz, 21:06, "JS" <m...@g...com> wrote:
    > Kolega poszukuje wkładu kominkowego. Ponieważ jest na rencie zależy mu, aby
    > był jak najtańszy. Obudowę zrobi sobie sam a komin już ma (dom z lat-60).
    > Kominkiem zamierza dogrzewać, bo ma sporo własnego drewna a gaz coraz
    > droższy.
    > W Castoramie widziałem wkład za 799 zł.
    > Czy jest szansa na coś tańszego?
    > Jacek

    Może jakiś używany piec pokojowy - koza. Niekoniecznie przecież musi
    być z szybą.
    Pełno tego przywoża "śmieciarze" z Niemiec. Czasem można trafić coś
    fajnego. U nas sprzedaja takie rzeczy na giełdzie samochodowej.
    W większości wypadków sa to małe piecyki na węgiel ale raz widziałem
    duży ozdobny piec o szerokości chyb a z 1,5 m ale cena niestety mnie
    powalila - 3500 za piec który nadawał się do odrestaurowania.
    Trzeba szukać po prostu. Może w gratce jakiejs.
    Czasem są niedrogie piece kaflowe na allegro.

    Pzdr
    QbaB


  • 9. Data: 2009-10-01 06:13:37
    Temat: Re: Najtańszy wkład kominkowy
    Od: "nuclear2001" <n...@p...onet.pl>



    Może jakiś używany piec pokojowy - koza. Niekoniecznie przecież musi
    być z szybą.
    Pełno tego przywoża "śmieciarze" z Niemiec. Czasem można trafić coś
    fajnego. U nas sprzedaja takie rzeczy na giełdzie samochodowej.
    W większości wypadków sa to małe piecyki na węgiel ale raz widziałem
    duży ozdobny piec o szerokości chyb a z 1,5 m ale cena niestety mnie
    powalila - 3500 za piec który nadawał się do odrestaurowania.
    Trzeba szukać po prostu. Może w gratce jakiejs.
    Czasem są niedrogie piece kaflowe na allegro.

    na allegro są takie kozy żeliwne za 320zł, niby 8kW i wyglada przyzwoicie
    tylko szyby nie ma, jak to koza ;P



  • 10. Data: 2009-10-01 06:15:14
    Temat: Re: Najtańszy wkład kominkowy
    Od: "Jarek P." <jarek[kropka]p@gazeta.pl>

    QbaB <q...@g...com> wrote:

    > Może jakiś używany piec pokojowy - koza. Niekoniecznie przecież
    > musi
    > być z szybą.
    > Pełno tego przywoża "śmieciarze" z Niemiec. Czasem można trafić
    > coś
    > fajnego. U nas sprzedaja takie rzeczy na giełdzie samochodowej.


    Taniej niż 700-800zł nie będzie na pewno, oni to za chore pieniądze
    sprzedają, często zresztą oszukując przy tym ile wlezie (i
    sprzedając np. wspócześnie u nas produkowaną żeliwną używaną kozę za
    cenę ze dwa razy wyższą od nowego egzemplarza, "bo to niemiecka,
    przedwojenna jeszcze, panie, jest")

    J.


strony : [ 1 ] . 2 ... 4


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1