-
31. Data: 2009-01-10 11:49:57
Temat: Re: Pali sie sadza w kominie
Od: "na102" <g...@P...FM>
Użytkownik "robert" <r...@s...pl> napisał w wiadomości
news:gk9pm4$lq$1@inews.gazeta.pl...
>>> a kominiarza i tak musisz wzywać, żeby ci papier podbił
>>
>> W prywatnych, jednorodzinnych domach jest obowiazek?
>
> jest, 4 razy do roku przy piecach na paliwo stałe i 2 razy do roku na gaz
> lub olej
>
> --
> pozdrawiam
> robert
> www.sabina.studioonline.pl
>
mozesz podac przepis?
bo Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16
czerwca 2003 roku w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków,innych
obiektów budowlanych i terenów (Dz.U.Nr 12 poz.1138 z dnia 11 lipca 2003
r.Rozdział 7 instalacje i urządzenia techniczne § 30. 1. mówi ze przewody
kominowe musza być czyszczone 4 razy do roku a raz do roku winna byc
przeprowadzona kontrola. przepisy te rowniez mówią ze kontrole te
przeprowadzaja osoby posiadające kwalifikacje mistrza kominiarskiego.
Natomiast nie znalazlem nigdzie przepisu mówiacego że czyszczenie musi
przeprowadzac rowniez taka osoba.
w zwiazku z czym uważam że czyszcic komin moge osobiście,jeżeli sie myle to
prosze wskazac odpowiedni przepis.
pozdrawiam
-
32. Data: 2009-01-10 12:08:25
Temat: Re: Pali sie sadza w kominie
Od: "gasper" <n...@m...pl>
Użytkownik "robert" <r...@s...pl> napisał w wiadomości
news:gk9ooq$qhd$1@inews.gazeta.pl...
> nie o akumulację ciepła tu chodzi, tylko o zdolność przenoszenia naprężeń od
> szybkiego i mocnego nagrzewania,
ile widziałeś kominów systemowych po pożarze?
> natomiast nawet najlepiej wymurowany komin z cegły przy szybkim nagrzewaniu
> może popękać, gdyż róznica temp na powierzchni zew i wew sięga ponad 1000
> stopni
ale tony cegły są wstanie zakumulować tą energie !
>
>> no i gwarancja też tego nie obejmuje
>
> ja mam IBF i jak wół stoi w specyfikacji: "odporny na pożar sadzy",
> zresztą schiedel czy leier też tak mają
mało wiesz z praktyki...
Pozdrawiam
-
33. Data: 2009-01-10 12:28:49
Temat: Re: Pali sie sadza w kominie
Od: KK <k...@o...pl>
na102 pisze:
> Użytkownik "robert" <r...@s...pl> napisał w wiadomości
> news:gk9pm4$lq$1@inews.gazeta.pl...
>>>> a kominiarza i tak musisz wzywać, żeby ci papier podbił
>>> W prywatnych, jednorodzinnych domach jest obowiazek?
>> jest, 4 razy do roku przy piecach na paliwo stałe i 2 razy do roku na gaz
>> lub olej
>>
>> --
>> pozdrawiam
>> robert
>> www.sabina.studioonline.pl
>>
> mozesz podac przepis?
> bo Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16
> czerwca 2003 roku w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków,innych
> obiektów budowlanych i terenów (Dz.U.Nr 12 poz.1138 z dnia 11 lipca 2003
> r.Rozdział 7 instalacje i urządzenia techniczne § 30. 1. mówi ze przewody
> kominowe musza być czyszczone 4 razy do roku a raz do roku winna byc
> przeprowadzona kontrola. przepisy te rowniez mówią ze kontrole te
> przeprowadzaja osoby posiadające kwalifikacje mistrza kominiarskiego.
> Natomiast nie znalazlem nigdzie przepisu mówiacego że czyszczenie musi
> przeprowadzac rowniez taka osoba.
> w zwiazku z czym uważam że czyszcic komin moge osobiście,jeżeli sie myle to
> prosze wskazac odpowiedni przepis.
>
Masz rację, to samo powiedział mi kominiarz 3 tyg temu
KK
> pozdrawiam
>
>
-
34. Data: 2009-01-10 19:38:45
Temat: Re: Pali sie sadza w kominie
Od: "Marek Dyjor" <m...@p...onet.pl>
"Dariusz K. Ładziak" wrote:
> Użytkownik mk napisał:
>> Nie otwieraj wyxzystki bo rozpalisz sadze, które odpadły. Ja
>> zadusiłem taki pożar zamykając kominek i uszczelniając 2 otwory w
>> wyczystce. Koniecznie oglądnij cały komin,szczególnie strych. Takie
>> wypalenie potrafi przepalić spoiny w kominie murowanym i może być
>> ogniskiem pożaru.
>
> A tak przy okazji - czy jeszcze ktoś pamięta że komin to na dobrą
> sprawę powinna być konstrukcja wolnostojącą przyklejona do ścian
> budynku tylko płaską warstwą zaprawy?
no ja zakłam że to jest elementarna sztuka budowlana
choć wielu buduje kominy monolitycznie z resztą sciany co jest imho błędem.
>
> Bo jak takiemu wolnostojącemu kominowi (mającemu na dokładkę dylatację
> od stropów) się stanie to idzie przestawić tylko komin - kłopotliwe
> ale nie tragedia. a jak komin jest elementem ściany nośnej to po
> przepaleniu komina zaczyna być naprawdę niewesoło...
-
35. Data: 2009-01-10 20:50:14
Temat: Re: Pali sie sadza w kominie
Od: "robert" <r...@s...pl>
> mozesz podac przepis?
> bo Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16
> czerwca 2003 roku w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków,innych
> obiektów budowlanych i terenów (Dz.U.Nr 12 poz.1138 z dnia 11 lipca 2003
> r.Rozdział 7 instalacje i urządzenia techniczne § 30. 1. mówi ze przewody
> kominowe musza być czyszczone 4 razy do roku a raz do roku winna byc
> przeprowadzona kontrola. przepisy te rowniez mówią ze kontrole te
> przeprowadzaja osoby posiadające kwalifikacje mistrza kominiarskiego.
> Natomiast nie znalazlem nigdzie przepisu mówiacego że czyszczenie musi
> przeprowadzac rowniez taka osoba.
> w zwiazku z czym uważam że czyszcic komin moge osobiście,jeżeli sie myle
> to prosze wskazac odpowiedni przepis.
zacytuję stanowisko KKP:
Spotyka się bardzo często próby dowolnego interpretowania §24
rozporządzenia. Wielu zarządców budynków stwierdza "ja sobie sam czyszczę
kominy wtedy kiedy chcę i nikomu nic do tego gdyż robię to zgodnie z w/w
cytowanym §24 rozporządzenia.
Sądzę że ten sposób argumentacji jest nie tyle pokrętny co i błędny,
cofnijmy się do mojego podkreślenia w art. 3.2. ustawy o ochronie przeciw
pożarowej ... w innych przepisach. Ustawodawca w ustawie Kodeks wykroczeń w
art. 82§1 (Dz.U. nr 6 z 1995 ze wszystkimi zmianami) "Kto nieostrożnie
obchodzi się z ogniem lub wykracza przeciwko przepisom dotyczącym
zapobiegania i zwalczania pożarów, a w szczególności ...
2. Utrudnia okresowe czyszczenie komina lub nie dokonuje bez zwłoki naprawy
uszkodzeń komina i wszelkich przewodów dymowych; ....podlega karze aresztu,
grzywny albo karze nagany."
Oczywistym dla mnie jest, że Ustawodawca uchwalając w/w artykuł 82 nie miał
na myśli właściciela, zarządcy budynku utrudniającemu samemu sobie
czyszczenie komina lecz raczej właściciela zarządcę utrudniającemu okresowe
czyszczenie kominów osobie posiadającej niezbędny sprzęt i kwalifikacje.
Chociaż również żartobliwie możemy przyjąć, że Ustawodawca w swej mądrości i
przenikliwości przewidział "schizofrenię" zarządców.
koniec cytatu...
i moje 5 groszy:
po pierwsze primo:
jak zapali ci się sadza w kominie, to straż pożarna dowali ci grzywnę,
stwierdzając, ze przyczyną był zły stan techniczny komina, jak był
czyszczony przez kominiarza i masz na to papier, to on za to odpowiada (kiki
może iść do niego z paragonami :-)), jak czyściłeś sam, to paragony możesz
zostawić sobie,
po drugie primo:
o kasie z ubezpieczenia też zapomnij, bo ubezpieczyciel będzie opierał się
na protokołach odpowiednich służb (straży pożarnej), gdzie jak wół będzie
stało, że przyczyną jest był zły stan techniczny komina, o który masz
dbać... a jakże ty :-)
po trzecie primo:
ile zoszczędzisz na kominiarzu? jest to warte ryzyka?
--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl
-
36. Data: 2009-01-10 22:19:47
Temat: Re: Pali sie sadza w kominie
Od: "na102" <g...@P...FM>
Użytkownik "robert" <r...@s...pl> napisał w wiadomości
news:gkb1m5$oqa$1@inews.gazeta.pl...
>> mozesz podac przepis?
>> bo Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16
>> czerwca 2003 roku w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków,innych
>> obiektów budowlanych i terenów (Dz.U.Nr 12 poz.1138 z dnia 11 lipca 2003
>> r.Rozdział 7 instalacje i urządzenia techniczne § 30. 1. mówi ze przewody
>> kominowe musza być czyszczone 4 razy do roku a raz do roku winna byc
>> przeprowadzona kontrola. przepisy te rowniez mówią ze kontrole te
>> przeprowadzaja osoby posiadające kwalifikacje mistrza kominiarskiego.
>> Natomiast nie znalazlem nigdzie przepisu mówiacego że czyszczenie musi
>> przeprowadzac rowniez taka osoba.
>> w zwiazku z czym uważam że czyszcic komin moge osobiście,jeżeli sie myle
>> to prosze wskazac odpowiedni przepis.
>
> zacytuję stanowisko KKP:
> Spotyka się bardzo często próby dowolnego interpretowania §24
> rozporządzenia. Wielu zarządców budynków stwierdza "ja sobie sam czyszczę
> kominy wtedy kiedy chcę i nikomu nic do tego gdyż robię to zgodnie z w/w
> cytowanym §24 rozporządzenia.
> Sądzę że ten sposób argumentacji jest nie tyle pokrętny co i błędny,
> cofnijmy się do mojego podkreślenia w art. 3.2. ustawy o ochronie przeciw
> pożarowej ... w innych przepisach. Ustawodawca w ustawie Kodeks wykroczeń
> w art. 82§1 (Dz.U. nr 6 z 1995 ze wszystkimi zmianami) "Kto nieostrożnie
> obchodzi się z ogniem lub wykracza przeciwko przepisom dotyczącym
> zapobiegania i zwalczania pożarów, a w szczególności ...
> 2. Utrudnia okresowe czyszczenie komina lub nie dokonuje bez zwłoki
> naprawy uszkodzeń komina i wszelkich przewodów dymowych; ....podlega karze
> aresztu, grzywny albo karze nagany."
> Oczywistym dla mnie jest, że Ustawodawca uchwalając w/w artykuł 82 nie
> miał na myśli właściciela, zarządcy budynku utrudniającemu samemu sobie
> czyszczenie komina lecz raczej właściciela zarządcę utrudniającemu
> okresowe czyszczenie kominów osobie posiadającej niezbędny sprzęt i
> kwalifikacje. Chociaż również żartobliwie możemy przyjąć, że Ustawodawca w
> swej mądrości i przenikliwości przewidział "schizofrenię" zarządców.
> koniec cytatu...
> i moje 5 groszy:
> po pierwsze primo:
> jak zapali ci się sadza w kominie, to straż pożarna dowali ci grzywnę,
> stwierdzając, ze przyczyną był zły stan techniczny komina, jak był
> czyszczony przez kominiarza i masz na to papier, to on za to odpowiada
> (kiki może iść do niego z paragonami :-)), jak czyściłeś sam, to paragony
> możesz zostawić sobie,
> po drugie primo:
> o kasie z ubezpieczenia też zapomnij, bo ubezpieczyciel będzie opierał się
> na protokołach odpowiednich służb (straży pożarnej), gdzie jak wół będzie
> stało, że przyczyną jest był zły stan techniczny komina, o który masz
> dbać... a jakże ty :-)
> po trzecie primo:
> ile zoszczędzisz na kominiarzu? jest to warte ryzyka?
>
> --
> pozdrawiam
> robert
> www.sabina.studioonline.pl
>
Ty przyjąles mylnie jak i KKP ze ktos kto nie chce widzieć kominiarza nie
czysci kominów. Faktem jest że takie sytuacje maja miejsce ale to odnosi sie
w wiekszosci do budynków wielorodzinnych gdzie zarzadcy lub wlasciciele
usiluja zaoszczedzic kase. Jeżeli ktos nie czysci wlasnego komina w swym
prywatnym domu jest poprostu głupcem.
natomiast na twoje wszystkie trzy prima mam nastepujace odpowiedzi
na pierwsze primo :jakim cudem maja mi sie zapalic sadze skoro czyszcze
ten komin?
na drugie primo : żadne slużby tego nie stwierdza bo wyczyszczony komin sie
nie zapali a stan techniczny komina jest nalezyty co potwierdza coroczna
kontrola pana z KKP ktorego na takową zawsze zapraszam ;)
na trzecie primo : nie ma ryzyka skoro komin jest wyczyszczony.
Nie dziwie sie ze kominiarze maja takim jak ja za zle bo im nie daje
zarobić na chleb,ale ja sie pytam jakim prawem oni mi chca zabrac pieniadze
na mój chleb?.
Zauważ kolego że niektórzy swoje domy wybudowali wlasnymi rekami kosztem
wieloletnich wyrzeczen i zwyczajnie ich nie stac na ekstrawagancje w postaci
zbiorów rachunków z KKP za to co moga sami zrobić równie dobrze jak jak
pan w cylinderku. Natomiast nie należy i nie wolno pomijac corocznych
przeglądow ktore mogą wykryc jakies nieszczelnosci i nieprawidlowosci w
działaniu systemu kominowego.
I na koniec może najważniejsze stwierdzenie jezeli w czasie czyszczenia
stwierdzacie ze macie mocno zasyfiony komin to oznacza ze wasze pieniążki
zamiast zamieniac sie w ciepło spieprzaja do komina i czas sie zająć piecem.
pozdrawiam
-
37. Data: 2009-01-10 22:56:13
Temat: Re: Pali sie sadza w kominie
Od: "robert" <r...@s...pl>
> Ty przyjąles mylnie jak i KKP ze ktos kto nie chce widzieć kominiarza nie
> czysci kominów ... Jeżeli ktos nie czysci wlasnego komina w swym
> prywatnym domu jest poprostu głupcem.
może i czyści, ale są to często różne "domowe" sposoby czyszczenia (np.
stosowana przez byłego sąsiada metoda na "świerczka"), natomiast kominiarz,
jeżeli ma tytuł mistrza kominiarskiego, przynajmniej teoretycznie powinien
wiedzieć, jak to się powinno robić
> jakim cudem maja mi sie zapalic sadze skoro czyszcze ten komin?
bo może czyścisz źle i nawet o tym nie wiesz...
> Zauważ kolego że niektórzy swoje domy wybudowali wlasnymi rekami kosztem
> wieloletnich wyrzeczen i zwyczajnie ich nie stac na ekstrawagancje w
> postaci zbiorów rachunków z KKP za to co moga sami zrobić równie dobrze
> jak jak pan w cylinderku.
jako twój potencjalny sąsiad i właściciel drewnianego domu, cieszę się, ze
jednak interpretacja przepisów jest taka, jak opisałem, wolę widzieć pana w
cylinderku na twoim dachu, niż ciebie, bo mam przekonanie, że ten pan w
niejeden komin już widział i potrafi go czyścić lepiej niż ty (są oczywiście
wyjątki, był u mnie taki, co szczerze wyznał, że takiego systemowego to
jeszcze nie widział, na dach mu się nie chciało wchodzić, popatrzył tylko na
ogień w kominku, czy jest ciąg, a odbiór komina chciał zrobić jeszcze przed
jego wybudowaniem, oczywiście u mnie nie zarobił :-)),
a czyszczenie komina przez fachowca, to nie ekstrawagancja, tylko
zdroworozsądkowe podejście, piszesz o domach budowanych kosztem wyrzeczeń,
ja też kredyt będe spłacać do emerytury i twierdzę, że 50 PLN za usługę to
niewiele, żeby zmniejszyć ryzyko do minimum
--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl
-
38. Data: 2009-01-10 23:42:19
Temat: Re: Pali sie sadza w kominie
Od: "na102" <g...@P...FM>
> jako twój potencjalny sąsiad i właściciel drewnianego domu, cieszę się, ze
> jednak interpretacja przepisów jest taka, jak opisałem, wolę widzieć pana
> w
ale zauwaz ze to interpretacja korporacji kominiarskiej czyli tego który
chce zarobic na tobie
pozdrawiam
-
39. Data: 2009-01-11 09:34:30
Temat: Re: Pali sie sadza w kominie
Od: "kris" <K...@w...pl>
> jako twój potencjalny sąsiad i właściciel drewnianego domu, cieszę się, ze
> jednak interpretacja przepisów jest taka, jak opisałem, wolę widzieć pana
> w cylinderku na twoim dachu, niż ciebie, bo mam przekonanie, że ten pan w
> niejeden komin już widział i potrafi go czyścić lepiej niż ty (są
> oczywiście wyjątki, był u mnie taki, co szczerze wyznał, że takiego
> systemowego to jeszcze nie widział, na dach mu się nie chciało wchodzić,
> popatrzył tylko na ogień w kominku, czy jest ciąg, a odbiór komina chciał
> zrobić jeszcze przed jego wybudowaniem, oczywiście u mnie nie zarobił
> :-)),
> a czyszczenie komina przez fachowca, to nie ekstrawagancja, tylko
> zdroworozsądkowe podejście, piszesz o domach budowanych kosztem wyrzeczeń,
> ja też kredyt będe spłacać do emerytury i twierdzę, że 50 PLN za usługę to
> niewiele, żeby zmniejszyć ryzyko do minimum
>
Bzdury piszesz po raz drugi(pierwsza bzdura to ta że systemowy lepiej znosi
pożar sadzy nizż komi murowany)
Czyszczenie komina to nie jest jakaś super skomplikowana czynność do której
potrzebny jest super fachowiec.
Ale niektórzy popadają w paranoie, i stąd posty typu: "komin musi byc
czyszczony przez kominiarza co 2 miesiace" "piekarnik musi podłaczyć gość z
uprawnieniami ABCDE..." itp.
A płyn do spryskiwaczy w samochodzie sam wlewasz czy jedziesz na warsztat
aby wlał ci go gość z UPRAWNIENIAMI?
--
Pozdrawiam
Krzysiek
-
40. Data: 2009-01-11 10:32:33
Temat: Re: Pali sie sadza w kominie
Od: "robert" <r...@s...pl>
> Bzdury piszesz po raz drugi(pierwsza bzdura to ta że systemowy lepiej
> znosi pożar sadzy nizż komi murowany)
fachowiec się znalazł, uzasadnij twoje twierdzenie, tak jak ja to zrobiłem
krótka piłka: masz na piśmie, że twój komin z cegły jest odporny na pożar
sadzy?
bo ja na swój systemowy mam :-)
> Czyszczenie komina to nie jest jakaś super skomplikowana czynność do
> której potrzebny jest super fachowiec.
> Ale niektórzy popadają w paranoie, i stąd posty typu: "komin musi byc
> czyszczony przez kominiarza co 2 miesiace" "piekarnik musi podłaczyć gość
> z uprawnieniami ABCDE..." itp.
raczej ty popadasz w paranoję (gdzie ty widzisz te posty o których piszesz
:-)), a czyszczenie komina (i inne odpowiedzialne prace) powinny być
wykonywane przez fachowców i to nie paranoja, tylko zdrowy rozsądek, to nie
chodzi tylko o TWOJE życie i TWÓJ dom, a szczytem sknerstwa i bezmyślności
jest żylowanie tych 50 PLN
--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl