-
1. Data: 2011-04-22 05:17:18
Temat: Tymczasowe schody - z czego jesli nie ma nic?
Od: Sebastian Biały <h...@p...onet.pl>
Witam.
Potrzebuje zrobić tymczasowe schody. Przestrzeń "na schody" to około
3mx2m, z dwoch sąsiednich stron sciana pustaków.
Nie będę posiadał żadnych desek szalunkowych pozostałych po budowie.
Więc ...
Czy ktoś ma pomysł jak najtaniej wykonać schody które:
a) wytrzymają 2 miesiące
b) uniosą do 100kg
c) będą na tyle wygodne żeby żona dała radę się wspiąć ;)
d) poręcz zbędna
e) wersje drabiniaste odpadają bo są niewygodne/niebezpieczne.
Google jest pełne pomysłów na wykorzystanie szalunków a w moim przypadku
materialy musiałbym kupić. Estetyka zerowa, funkcjonalność
najważniejsza. Do dyspozycji wyrzynarka. Piły nie mam i nie chcę kupować.
-
2. Data: 2011-04-22 05:52:39
Temat: Re: Tymczasowe schody - z czego jesli nie ma nic?
Od: "Tomek" <a...@i...pl>
> Czy ktoś ma pomysł jak najtaniej wykonać schody które:
>
> a) wytrzymają 2 miesiące
>
> b) uniosą do 100kg
>
> c) będą na tyle wygodne żeby żona dała radę się wspiąć ;)
>
> d) poręcz zbędna
>
> e) wersje drabiniaste odpadają bo są niewygodne/niebezpieczne.
jak ma byc super tanio to jednak pomeczylbym sie 2 miesiace z drabina
wlasnej roboty - pare desek i jest.
Tym bardziej ze nie masz i nie chcesz miec pily...
Alternatywnie mozesz kupic dechy, troche kantowki, pozbijac z nich blaty na
ktore w poprzek nabijesz stopnie z desek. Ale to juz troche roboty no i
drewna potrzeba sporo.
Konstrukcje stalowe beda na pewno drozsze i wymagaja spawarki.
--
Tomek
-
3. Data: 2011-04-22 07:53:46
Temat: Re: Tymczasowe schody - z czego jesli nie ma nic?
Od: Albercik <n...@g...pl>
W dniu 22.04.2011 07:17, Sebastian Biały pisze:
> Witam.
>
> Potrzebuje zrobić tymczasowe schody. Przestrzeń "na schody" to około
> 3mx2m, z dwoch sąsiednich stron sciana pustaków.
>
> Nie będę posiadał żadnych desek szalunkowych pozostałych po budowie.
>
> Więc ...
>
> Czy ktoś ma pomysł jak najtaniej wykonać schody które:
>
> a) wytrzymają 2 miesiące
>
> b) uniosą do 100kg
>
> c) będą na tyle wygodne żeby żona dała radę się wspiąć ;)
>
> d) poręcz zbędna
>
> e) wersje drabiniaste odpadają bo są niewygodne/niebezpieczne.
>
Jakoś tak trudno się mi przestawić na myślenie że nie mam nic pod ręką,
choćby narzędzi... Bez wiertarki się raczej nie obędzie, bez piły
powinno się dać radę.
Rozumiem że mają to być takie schody gdzie idzie się do półpiętra,
zawraca na podeście i idzie dalej na piętro?
potrzebne będą:
5 belek rozmiar w zasadzie dowolny, no minimum te 5X10cm , 1szt ~2m,
4szt ~3,5m na odpowiednie wymiary przytną Ci na składzie czy w tartaku
ze 6 palet, dostępne na budowie sąsiada, od kierowcy ciężarówki, albo
na skupie palet.
Kilka kołków dłuższych niż grubość belki.
garść gwoździ
młotek, wiertarka
No to na tym półpiętrze w połowie wysokości miedzy pietrami przykręć do
ściany prostopadłej do biegów schodów tą 2m belkę, trzeba to zrobić
solidnie, bo to na niej będzie się opierał ciężar "schodów".
Jeżeli tej ściany nie ma(nie piszesz o niej), to trzeba by belkę oprzeć
na ścianach prostopadłych, są dostępne takie specjalne okucia do
zamocowania belki do ściany:
http://www.karolewscy.pl/galerie/l/lacznik-budowlany
-wb1-wi_2777.jpg
Na tej belce opierasz dwie belki(jeżeli mają przekrój prostokąta, to
należy je ustawić dłuższą krawędzią przekroju pionowo) idące z dołu, i
analogicznie belki idące do góry. Rozstaw ich dajesz taki, aby mieściły
się między "nogami" palety. Belki trzeba by jakoś skręcić aby nie zjechały.
Na belkach układasz palety, przybijasz kilkoma gwoździami i gotowe.
Jak by było za stromo/za ślisko, to w poprzek palet można poprzybijać
jakieś listewki/deski.
Zaleta taka że tanio i szybko, jak się trochę pokombinuje to i taczkami
wyjechać idzie. Wada taka że domyślnie deski z palet są wzdłuż biegu
schodów.
-
4. Data: 2011-04-22 08:18:35
Temat: Re: Tymczasowe schody - z czego jesli nie ma nic?
Od: "Bartek" <bk*n@v.atonet.pl>
"Sebastian Biały" <h...@p...onet.pl> wrote:
> Witam.
>
> Potrzebuje zrobić tymczasowe schody. Przestrzeń "na schody" to około 3mx2m, z
> dwoch sąsiednich stron sciana pustaków.
>
> Nie będę posiadał żadnych desek szalunkowych pozostałych po budowie.
>
> Więc ...
>
> Czy ktoś ma pomysł jak najtaniej wykonać schody które:
>
> a) wytrzymają 2 miesiące
>
> b) uniosą do 100kg
>
> c) będą na tyle wygodne żeby żona dała radę się wspiąć ;)
>
> d) poręcz zbędna
>
> e) wersje drabiniaste odpadają bo są niewygodne/niebezpieczne.
>
> Google jest pełne pomysłów na wykorzystanie szalunków a w moim przypadku
> materialy musiałbym kupić. Estetyka zerowa, funkcjonalność najważniejsza. Do
> dyspozycji wyrzynarka. Piły nie mam i nie chcę kupować.
W takiej "dziurce" nie zrobisz wygodnych prostych schodów. Schody, które by się
zmieściły, musiałyby mieć stopień 20x20cm (zakładam odległość od podłogi do
podłogi 300cm), a takie coś jest przy schodzeniu bardziej niebezpieczne niż
drabina. Jeśli zrobisz schody ze spocznikiem, to mało wygodne, ale się
zmieszczą. No ale do tego musisz kupić co najmniej metr desek...
Proponuję zrobić z kilku kantówek porządną drabinę i żonę nauczyć z niej
korzystać.
--
Bartek
-
5. Data: 2011-04-22 14:57:46
Temat: Re: Tymczasowe schody - z czego jesli nie ma nic?
Od: Adam Płaszczyca <t...@o...spamnie.org.pl>
Dnia Fri, 22 Apr 2011 07:17:18 +0200, Sebastian Biały napisał(a):
> Czy ktoś ma pomysł jak najtaniej wykonać schody które:
>
> a) wytrzymają 2 miesiące
>
> b) uniosą do 100kg
>
> c) będą na tyle wygodne żeby żona dała radę się wspiąć ;)
>
> d) poręcz zbędna
>
> e) wersje drabiniaste odpadają bo są niewygodne/niebezpieczne.
Kupić dwie belki krokwiowe, kilka desek z tarcicy, kilka (2-3) pręty
gwintowane + nakrętki i podkładki. W belkach wyciąć wpusty na deski, złożyć
do kupy, ściągnąć prętami gwintowanymi i się cieszyć.
Po wykorzystaniu rozkręcić i materiały wykorzystać na coś innego.
Wedłyg tego pomysłu zrobiłem ongiś schody tymczasowe do sypialni na
antresolce, skończyło się tym, że wymieniłem deski na ładne deski
podłogowe, a belki boczne przeleciałem strugiem oraz lakierem i do dzisiaj
doskonale służą.
A koszt rzędu 200zł...
> najważniejsza. Do dyspozycji wyrzynarka. Piły nie mam i nie chcę kupować.
Jeśli bez piły, to nie masz szans. Choćby ręcna, alemusi być ;)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kęszyca Leśna 51/9, 66-305 Keszyca Leśna
_______/ /_ GG: 3524356
___________/ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl/
-
6. Data: 2011-04-22 14:59:05
Temat: Re: Tymczasowe schody - z czego jesli nie ma nic?
Od: Adam Płaszczyca <t...@o...spamnie.org.pl>
Dnia Fri, 22 Apr 2011 10:18:35 +0200, Bartek napisał(a):
>> Potrzebuje zrobić tymczasowe schody. Przestrzeń "na schody" to około 3mx2m, z
>> dwoch sąsiednich stron sciana pustaków.
>>
>> Nie będę posiadał żadnych desek szalunkowych pozostałych po budowie.
>>
>> Więc ...
>>
>> Czy ktoś ma pomysł jak najtaniej wykonać schody które:
>>
>> a) wytrzymają 2 miesiące
>>
>> b) uniosą do 100kg
>>
>> c) będą na tyle wygodne żeby żona dała radę się wspiąć ;)
>>
>> d) poręcz zbędna
>>
>> e) wersje drabiniaste odpadają bo są niewygodne/niebezpieczne.
>>
>> Google jest pełne pomysłów na wykorzystanie szalunków a w moim przypadku
>> materialy musiałbym kupić. Estetyka zerowa, funkcjonalność najważniejsza. Do
>> dyspozycji wyrzynarka. Piły nie mam i nie chcę kupować.
>
> W takiej "dziurce" nie zrobisz wygodnych prostych schodów. Schody, które by się
Dementuje, zrobiłem i są zacne.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kęszyca Leśna 51/9, 66-305 Keszyca Leśna
_______/ /_ GG: 3524356
___________/ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl/
-
7. Data: 2011-04-22 19:26:43
Temat: Re: Tymczasowe schody - z czego jesli nie ma nic?
Od: "Bartek" <bk*n@v.atonet.pl>
"Adam Płaszczyca" <t...@o...spamnie.org.pl> wrote:
>> W takiej "dziurce" nie zrobisz wygodnych prostych schodów. Schody, które by
>> się
>
> Dementuje, zrobiłem i są zacne.
We Wrocławiu w przejściu Świdnickim też są zacne schody. Zacne dlatego, że od
wielu lat służą studentom budownictwa i architektury do nauki jak nie należy
robić schodów :)
--
Bartek
-
8. Data: 2011-04-22 19:46:08
Temat: Re: Tymczasowe schody - z czego jesli nie ma nic?
Od: "uciu" <g...@i...pl>
my mielismy takie:
http://pictureposter.allbrand.nu/pictures/uttecht/In
ne/PICT4448.JPG
4 stemple ze stropu, kilka desek i gwoździ:-)
--
---
uciu
-
9. Data: 2011-04-26 12:34:17
Temat: Re: Tymczasowe schody - z czego jesli nie ma nic?
Od: Shaman <s...@o...com>
Dnia 22-04-2011 o 16:59:05 Adam Płaszczyca
<t...@o...spamnie.org.pl> napisał(a):
> Dnia Fri, 22 Apr 2011 10:18:35 +0200, Bartek napisał(a):
>
>>> Potrzebuje zrobić tymczasowe schody. Przestrzeń "na schody" to około
>>> 3mx2m, z
>>> dwoch sąsiednich stron sciana pustaków.
[ciach]
>> W takiej "dziurce" nie zrobisz wygodnych prostych schodów. Schody,
>> które by się
>
> Dementuje, zrobiłem i są zacne.
>
Wyjaśnij jeszcze na czym polega ich zacność. Jeśli prowadzą do Twojej
samotni i nikt inny prócz Ciebie nie odważy się z nich korzystać to
faktycznie trudno o lepszą konstrukcję ;)
--
PZDR
Shaman
-
10. Data: 2011-04-26 17:03:33
Temat: Re: Tymczasowe schody - z czego jesli nie ma nic?
Od: Adam Płaszczyca <t...@o...spamnie.org.pl>
Dnia Tue, 26 Apr 2011 14:34:17 +0200, Shaman napisał(a):
>> Dementuje, zrobiłem i są zacne.
>>
> Wyjaśnij jeszcze na czym polega ich zacność. Jeśli prowadzą do Twojej
> samotni i nikt inny prócz Ciebie nie odważy się z nich korzystać to
> faktycznie trudno o lepszą konstrukcję ;)
Ładnie wyglądają, są funkcjonalne i wygodnie się po nich chodzi. Poza tym
kosztowały niewiele :D
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ Kęszyca Leśna 51/9, 66-305 Keszyca Leśna
_______/ /_ GG: 3524356
___________/ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl/