-
11. Data: 2009-08-31 13:09:20
Temat: Re: organizacja placu budowy - co muszę wiedzieć?
Od: "Kane" <s...@s...pl>
>No to beda Ci robic po kątach. Albo zbija sobie wc z desek i beda Ci walic
>w grunt. Powodzenia z zagospodarowaniem tego co zostanie.
Bez problemu sie to "zagospodarowuje", trzeba jedynie przypilnowac by ekipa
rozebrała
drewniana konstrukcje do zera i zasypala dol (odpowiednio gleboki, u mnie
zero jakichkolwiek problemow zapachowo-cholerawiejakich) - to znaczy nie
placic ostatniej transzy zanim nie posprzataja tej budowli jak i placu
budowy.
Pozdrawiam
Kane
-
12. Data: 2009-08-31 13:19:27
Temat: Re: organizacja placu budowy - co muszę wiedzieć?
Od: "kris" <k...@p...onet.pl>
Użytkownik "shaman" <s...@p...wytnij.onet.pl> napisał w wiadomości
news:h7gfsq$298$1@news.telbank.pl...
> kris pisze:
>> Użytkownik "shaman" <s...@p...wytnij.onet.pl> napisał w wiadomości
>> news:h7gbfc$21h$1@news.telbank.pl...
>>> Witam.. zacząłem się ostatnio zastanawiać jak zorganizować plac budowy,
> [ciach]
>
>>
>> Blaszak niepotrzebny. Dodatkowy, niepotrzebny koszt
>> Niech ekipa sama dba o swoje narzędzia.
>> Ogrodzić teren budowy- siatka leśna doskonale się do tego nadaje.
>
> hmm... jeszcze nie widziałem budowy, bez żadnego blaszaka. Mówisz, że da
> się? Już mnie wszyscy uczulają, że muszę się rozejrzeć za blaszakiem :) W
> zasadzie sam nie wiem do czego ta budka na budowie służy - może jako
> przebieralnia z ławeczką i stoliczkiem? Miejsce gdzie można zaparzyć
> herbatę kiedy jeszcze jest dziura w ziemi?
>
> Budował ktoś bez blaszaka (tudzież innej budki)? Chwalcie się! :)
Ja i kilku moich znajomych.
Też chciałem na poczatku blaszak kupić nawet już kilka oglądałem. Ale się na
szczęście nie zdecydowałem bo to, bo tamto itp. Budowa ruszyła bez blaszaka,
za kilka tygodni były mury za kilka nastepnych dach i okna i obyło się bez
blaszaka.
Wykopy robi koparka- blaszak niepotrzebny
Szalunki robi ekipa- desek i tak do blaszaka nie schowasz
Fudamenty muruje ekipa- bloczków nie schowasz, palety cementu nie schowasz.
Łopaty itp są ekipy- zabierają je po pracy.
Kawę i herbate pili w swoich busach, na budowe przyjeżdzali poprzebierani na
roboczo.
Za swoje narzedzia odpowiadali sami więc bez sensu trzymac je w Twoim
blaszaku.
Betoniarke mieli swoja, stała na budowie- duża była to nie zgineła, jak by
zgineła to ich problem.
W sumia barak/blaszak itp to problem właściela ekipy.
U mnie blaszak był do niczego niepotrzebny. Pierwsze moje rzeczy/narzędzia
itp pojawiły sie na budowie w momencie gdy juz miałem drzwi i okna i wwtedy
trzymałem to wszystko w środku.
Blaszak to pewnie koszt min 2000zł- nie kupujac go znajdziesz sposób i tak
na wydanie tych kilku tysięcy gwarantuje Tobie. A po skończonej budowie po
co Tobie taki blaszany złom na działce.
>
> Teren chciałbym wyrównać ziemią z wykopu - a humus dopiero na to. Równać
> jest co bo działka na 20m schodzi o około 1,5m. Ziemi z wykopów będzie
> tyle, że humus wcześniej rozmieszczony na działce po prostu zginie pod
> zwałami gliny - a szkoda by było.
To humus zebrać w rogu działki a gliną z wykopu niech na bieżąco równają
teren
--
Pozdrawiam
Krzysiek
-
13. Data: 2009-08-31 13:20:56
Temat: Re: organizacja placu budowy - co muszę wiedzieć?
Od: "Kane" <s...@s...pl>
> Podzielcie się swoimi doświadczeniami i błędami :)
Koniecznie przygotuj dojazd utwardzony az pod frontowa sciane budynku a
najlepiej wzdluz domu tak by dojechac takze do przeciwleglej (tylnej)
sciany. Gruz, gruz, tłuczeń, mieszanka 0-32 i tyle. Albo wrecz sam gruz i na
to mieszanka 0-32 granulacja.
Jak nie bedziesz robil tego blaszaka a bedziesz juz na etapie ze wylany
strop i rozstęplowane piwnice - wez zbij z desek lub kup jakiekolwiek tanie
drzwi za 200zl, wpraw w jednym z pomieszczen piwnicy i traktuj sobie to jako
przechowalnie SWOICH narzędzi. Ma to sens jesli planujesz robic cokolwiek
sam i bedziesz mial wlasne narzedzia. Ekipy KRADNĄ NARZĘDZIA i robią to
notorycznie oraz bardzo czesto bezmyslnie (nieswiadomie wrecz chyba tak im
ta automatyka dziala). W moim rejonie jest to plaga - prawie każda ekipa
kradnie, niezaleznie od "firmy" - bo co z tego ze firma z renoma jak jeden z
drugim pracownik se wezmie nowa poziomnice bo fajna. Zlodzieja takie drzwi
nie powstrzymaja (blaszak tez nie) ale ekipe jak najbardziej.
Kup folie brezentową (chyba tak sie to nazywa - ta gruba do okrywania
dostawy). Przyda sie jak dostaniesz dostawe czegos 'wrazliwego' w strugach
deszczu bo "tak pasowalo hurtowni". Nie wszystko dostaniesz wodoszczelnie
ofoliowane ;) Daj taka folie ekipie i wyjasnij zastosowanie. Moga byc i dwie
folie - mi sie przydaly mase razy.
Pozdrawiam
Kane
-
14. Data: 2009-08-31 13:53:26
Temat: Re: organizacja placu budowy - co muszę wiedzieć?
Od: shaman <s...@p...wytnij.onet.pl>
kris pisze:
> Użytkownik "shaman" <s...@p...wytnij.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:h7gfsq$298$1@news.telbank.pl...
[ciach]
>> Budował ktoś bez blaszaka (tudzież innej budki)? Chwalcie się! :)
>
> Ja i kilku moich znajomych.
> Też chciałem na poczatku blaszak kupić nawet już kilka oglądałem. Ale się na
> szczęście nie zdecydowałem bo to, bo tamto itp. Budowa ruszyła bez blaszaka,
> za kilka tygodni były mury za kilka nastepnych dach i okna i obyło się bez
> blaszaka.
jednym słowem JUPI!!! :)
Będę się tego trzymał!
>> Teren chciałbym wyrównać ziemią z wykopu - a humus dopiero na to. Równać
>> jest co bo działka na 20m schodzi o około 1,5m. Ziemi z wykopów będzie
>> tyle, że humus wcześniej rozmieszczony na działce po prostu zginie pod
>> zwałami gliny - a szkoda by było.
>
> To humus zebrać w rogu działki a gliną z wykopu niech na bieżąco równają
> teren
tak właśnie myślałem.. sporo ziemi z wykopów i tak trzeba będzie
wywieźć.. ale co się da to wykorzystam.
PZDR
Shaman
-
15. Data: 2009-08-31 13:55:35
Temat: Re: organizacja placu budowy - co muszę wiedzieć?
Od: shaman <s...@p...wytnij.onet.pl>
Kane pisze:
>>> otóż to! nie zamierzam stawiać WC
>
> To po co ci blaszak ?! :)
>
a no właśnie nie miałem pojęcia dlaczego wszyscy mają bzika na punkcie
tego blaszaka.. Ale teraz już wiem - wszyscy Ci ludzi budowali sami z
pomocą rodzinki.. Ja niestety nie mam takiej możliwości.
PZDR
Shaman
-
16. Data: 2009-08-31 14:06:08
Temat: Re: organizacja placu budowy - co muszę wiedzieć?
Od: "kris" <k...@p...onet.pl>
Użytkownik "shaman" <s...@p...wytnij.onet.pl> napisał w wiadomości
news:h7gkc4$2fk$2@news.telbank.pl...
> a no właśnie nie miałem pojęcia dlaczego wszyscy mają bzika na punkcie
> tego blaszaka.. Ale teraz już wiem - wszyscy Ci ludzi budowali sami z
> pomocą rodzinki.. Ja niestety nie mam takiej możliwości.
NA SZCZĘŚCIE nie masz takiej mozliwości- mam na myśli "pomoc rodzinki"
Drogo i niefachowo z reguły wychodzi i przyjaźń się kończy;)))
--
Pozdrawiam
Krzysiek
-
17. Data: 2009-08-31 15:29:01
Temat: Re: organizacja placu budowy - co muszę wiedzieć?
Od: "Marek Dyjor" <m...@p...onet.pl>
shaman wrote:
> kris pisze:
>> Użytkownik "shaman" <s...@p...wytnij.onet.pl> napisał w
>> wiadomości news:h7gbfc$21h$1@news.telbank.pl...
>>> Witam.. zacząłem się ostatnio zastanawiać jak zorganizować plac
>>> budowy, [ciach]
>
>>
>> Blaszak niepotrzebny. Dodatkowy, niepotrzebny koszt
>> Niech ekipa sama dba o swoje narzędzia.
>> Ogrodzić teren budowy- siatka leśna doskonale się do tego nadaje.
>
> hmm... jeszcze nie widziałem budowy, bez żadnego blaszaka. Mówisz, że
> da się? Już mnie wszyscy uczulają, że muszę się rozejrzeć za
> blaszakiem :) W zasadzie sam nie wiem do czego ta budka na budowie
> służy - może jako przebieralnia z ławeczką i stoliczkiem? Miejsce
> gdzie można zaparzyć herbatę kiedy jeszcze jest dziura w ziemi?
>
> Budował ktoś bez blaszaka (tudzież innej budki)? Chwalcie się! :)
rada głupia. Błaszak jest potrzebny choćby dla samego inwestora żeby było
gdzie schować jakieś drobne przedmioty w jakiejś zamykanej skrzyni. Warto
pomyśleć o jakiejś ubikacji.
Prawda jest taka że gdy nie będzie zaplecza budowlanego to firma wyceni w
swojej cenie przywiezienie zaplecza i zrobienie ubikacji lub będzie ci srała
po ogrodzie.
Ale oczywiście można w ramach złośliwości odłączyć prąd i wodę a materiały
kazać nosić z parkingu w centrum wsi, a co.
Ja sobie kupiłem taki ładny plastikowy domek w castoramie który podczas
budowy służył jako zaplecze i magazynek podręczny a potem został umyty woda
pod ciśneineim i przeniesiony w kącik ogrodu i służy jako domek na narzędzia
i rowery.
>
>>> Jak do tego podejść? Działka ma 20x40m z wjazdem od węższej
>>> strony.. Na razie oczywiste wydaje mi się że:
>>> 1. humus w pryzmę jak najdalej od wykopu (będzie potrzebny na samym
>>> końcu)
>>
>> A pózniej dodatkowy koszt za rozgarniecie tej pryzmy po całej
>> działce;))) Humus już podczas wykopów starać się rozmieścić w miare
>> równo na całej działce. Po zrobieniu fundamentów możesz już równać
>> teren i w częsci działki gdzie plannujesz trawnik i powoli
>> zagospodarowywać trawnik
>
> Teren chciałbym wyrównać ziemią z wykopu - a humus dopiero na to.
> Równać jest co bo działka na 20m schodzi o około 1,5m. Ziemi z
> wykopów będzie tyle, że humus wcześniej rozmieszczony na działce po
> prostu zginie pod zwałami gliny - a szkoda by było.
Zrób więć tak aby było dobrze. Humus w dużych pryzmach dość szybko sie
niszczy.
>
>> Dyscyplinować wykonawców aby mieli porządek na budowie. Śmieci itp
>> magazynować w jednym miejscu a nie żeby worki po cemencie walały się
>> po całej budowie.
dokładnie wyznaczyć miejsce na odpady, żadnego radosnego rozwalania śemici
do okoła budynku, i każdą ekipę informować o tych zasadach, oraz o tym ze
śmieci bea musieli sami pozbierać i umieścić w odpowiednim miejscu na swój
koszt jeśli zrobią burdel.
Robiłem teraz u klienta przyłącze wody i wkoło domu jest teren dokumentnie
zapieprzony smietnikiem z budowy.
>> Nie ulegac ekipom i nie zgadzac się na rozwiazania które
>> niepotrzebnie a znacznie podnoszą koszt budowy a im ułatwiaja prace,
> [ciach]
kwestie nadproży innych rozwiązań zależą jednak o technologii.
-
18. Data: 2009-08-31 16:24:19
Temat: Re: organizacja placu budowy - co muszę wiedzieć?
Od: "Andrzej S." <A_S@nie_nie.pl>
kris pisze:
>
> Blaszak niepotrzebny. Dodatkowy, niepotrzebny koszt
Blaszak czy jakis barakowóz musi byc. Najlepiej od tego zaczac
i zrobic tak, by zostal na pare lat przynajmniej. Do blaszaka
koniecznie butla z gazem i piecyk (jak nie ma prądu). Robotnik tez
czlowiek, a zima idzie. Tak samo kibel byc musi (polecam moje
rozwiazanie - budka, dolek, duzy plastikowy pojemnik z dwoma uszami
i z pokrywa - sa w hipermarketach. Wywózka raz na pół roku az tak
nie boli).
> Humus już podczas wykopów starać się rozmieścić w miare równo na całej
> działce. Po zrobieniu fundamentów możesz już równać teren i w częsci
> działki gdzie plannujesz trawnik i powoli zagospodarowywać trawnik
Jeszcze mocniej sie nie zgodze. Nalezy to robic po budowie, bo wtedy tak
naprawde widac co i jak. Budowa brudzi i nie wszystko da sie zebrac.
Lepiej niemozliwe do zebrania brudy schowac pod humusem po zakonczeniu,
zasiac trawe i jest OK.
Zreszta po piekle budowy ten dzien rozwozenia ziemi taczka i siania
trawki wspominam bardzo mile...
>
>
> Dyscyplinować wykonawców aby mieli porządek na budowie. Śmieci itp
> magazynować w jednym miejscu a nie żeby worki po cemencie walały się po
> całej budowie.
Absolutna racja.
pozdro
--
A S
-
19. Data: 2009-08-31 17:48:58
Temat: Re: organizacja placu budowy - co muszę wiedzieć?
Od: robercik-us <r...@p...onet.pl>
shaman pisze:
> Podzielcie się swoimi doświadczeniami i błędami :)
>
Rozplanuj sobie co i jak będzie wygodniej układać.
Garaż... ja mam i uważam, że przydatny - trochę swoich narzędzi mam,
ale i ekipa ma swoje. Jak przerwa technologiczna, to oni swoje
zabierają, a moje zostają... Moja ekipa jest uczciwa i nie kradnie :-).
Zdarzyło się, że zaczęło lać podczas pracy i przynajmniej było się gdzie
schować.
Kibel... Ważna rzecz - ja jeszcze nie mam, ale postawię czym prędzej -
drewniany z dziurą w ziemi do zasypania wapnem i ziemią po
wykorzystaniu. Może w końcu potem sobie pozostać w mniej widocznym miejscu.
Utwardzenie do frontowej ściany. Dobry pomysł. Ja jeszcze nie mam, ale
lada dzień będą płyty drogowe, które potem wykorzystam na co innego.
Dopiero zrobiłem fundamenty i muszą kilka dni postać, żeby beton związał.
Porządek... No jasne :-) po każdej pracy dobrze przelecieć się z workiem
na śmieci i co nieco pozbierać. Jak regularnie się posprząta, to nie
będzie syfu, który się wdepcze w glebę.
Dechy... Tu zalecam wręcz pedantyczną dokładność w oczyszczaniu z
gwoździ. Jak wdepniesz w gwoździa, którego nie chciało Ci się wyciągnąć
z dechy, to nie wiesz kogo masz wtedy przeklinać, a może być to
nieciekawe w skutkach... Oczyszczać dechy z gwoździ - to gwarantuje
względne bezpieczeństwo na budowie - zawsze ktoś może nie zauważyć i
wdepnąć, albo potknąć się, czy poślizgnąć i władować się w dechy
naszpikowane gwoździami - o tragedię nie trudno.
Dechy nieoczyszczone bezwzględnie składować osobno od tych oczyszczonych.
Najlepiej tak zarządzać miejscem, by zawsze było trochę placu na dowózkę
materiałów, a i luzu trochę potrzeba.
To tak z mojego doświadczenia...
Moja budowa wygląda tak:
http://picasaweb.google.pl/robercikus/WysowaBudowaWy
braneZdjecia#
Teraz mam zamiar przywieźć żwir do zasypania fundamentów i jest gdzie go
wykiprować :-),
Potem płyty drogowe i pustaki będzie można dawać nawet na chudziak.
Jakieś tam cementy przywożą i tak na paletach, zatem od dołu nie
zamokną... raczej... :-), a z góry zawsze można przykryć zwykłą folią
budowalną i przycisnąć bloczkami, piach to samo...
-
20. Data: 2009-08-31 18:45:01
Temat: Re: organizacja placu budowy - co muszę wiedzieć?
Od: "Maciej S." <m...@c...pl>
>>> Dyscyplinować wykonawców aby mieli porządek na budowie. Śmieci itp
>>> magazynować w jednym miejscu a nie żeby worki po cemencie walały się
>>> po całej budowie.
>
> dokładnie wyznaczyć miejsce na odpady, żadnego radosnego rozwalania śemici
> do okoła budynku, i każdą ekipę informować o tych zasadach, oraz o tym ze
A potem pod koniec budowy znaleźć w kanalizacji torbę foliową zaklejoną
silikonem :))
MS