eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plNieruchomościGrupypl.misc.budowanieCo wybrać?Re: Co wybrać?
  • Data: 2020-08-18 15:57:34
    Temat: Re: Co wybrać?
    Od: Mateusz Viste <m...@x...invalid> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    2020-08-18 o 13:44 +0200, Jarosław Sokołowski napisał:
    > Ja dalej nie rozumiem, co takiego dobrego jest w powiązaniu bogactwa
    > z udziałami w rządach. Do głowy przychodzą mi trzy argumentacje:
    >
    > 1. Bogaty, mając większy udzaiał, lepiej zadba o sprawiedliwość, czyli
    > żeby biedny nie dostał z budżetu zbyt dużo pieniędzy, które przecież
    > bardziej należą się bogatemu.
    >
    > 2. Osoba dużo bogatsza jest jednocześnie dużo mądrzejsze -- bez tego
    > by do pieniędzy nie doszła. Ten system gwarantuje, że rządy będą
    > mądrzejsze, a więc lepsze.
    >
    > 3. W budżecie i tak niewiele można zmienić, nie da się całkiem zabrać
    > pieniędzy darmozjadom, ale niech przynajmiej wiedzą, kto tu rządzi.
    > Nam większy udział we władzy się po prostu należy.
    >
    > Czy w którymś z punktów trafiłem i znalasłem prawdę? A może jeszcze
    > coś innego?

    Zgadza się wyłącznie nr. 1, mimo wplątanego cynizmu. Jasio wpłaca
    większą składkę do klasowego budżetu na wycieczkę do Zakopanego, więc
    ma nieco większe prawo głosu w wyborze zwiedzanych atrakcji. Brajan
    natomiast jedzie całkiem na waleta, i niech tak będzie: wiadomo, w domu
    mu się nie przelewa, ale niech nie stawia wymagań co do tego gdzie
    klasa pojedzie i co będzie oglądać.

    > Najlepiej wygląda pomysł zerowego dochodowego. Da się tak.

    Da się, i tak - też fajnie. Ale to już większe zamieszanie, wersja z
    ważonymi głosami jest mniej brutalna, bo i finansowo niczego nie
    zmienia w budżecie.

    > U tzw. ludzi pracy, wszystko, co obłożone podatkiem dochodowym,
    > szybko jest wydawane i zasila budźet podatkiem VAT. On oczywiście
    > zostaje i mógłby przejąć na siebie również rolę PIT.

    Jak najbardziej. Nie tylko VAT zresztą, istnieją też wszelkiego rodzaju
    akcyzy, które również mogłyby zastąpić PIT w zasilaniu budżetu.

    > Tylko czy nie usłyszę, że człowiek, który dużo zarobił i dużo wydał,
    > jest karany za pracowitość dużą kwotą VAT, jaką zapłacił?

    Nie ode mnie. VAT jest moim zdaniem bardzo słusznym i sprawiedliwym
    podatkiem. Płaci go każdy w tej samej mierze, i kara on nie pracowitość
    i skuteczność działania, tylko konsumpcjonizm. Co istotne: chleb
    kosztuje tyle samo, kiedy kupuje go biedny, i kiedy kupuje go bogaty.

    Mateusz

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1