eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plNieruchomościGrupypl.misc.budowanieNa polsracie nocnik › Re: Na polsracie nocnik
  • Data: 2016-12-14 20:11:41
    Temat: Re: Na polsracie nocnik
    Od: ddddddddddddd <d...@f...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 14.12.2016 o 19:12, Zenek Kapelinder pisze:
    > Nie kazdy, ci co w lotto wygraja to farciarze. Jak zarabiasz troche wiecej niz
    jakas srednia to nie jestes bogaty tylko chwilowo przestales byc czyims niewolnikiem
    najnizszej kategorii. Markety przewidujac co sie zaraz stanie na rynku pracy podnosza
    wynagrodzenia. Napisali na onanecie ze najnizsza stawka w Ikei to 20 zlotych na
    godzine brutto. Podwyzka nie ma nic wspolnego z obrotami sklepow bo ta jest mniej
    wiecej stala. To jak do tej pory placili mniej to ruchali ludzi czy nie ruchali. Obok
    mnie sklepik spozywczy. Z 40m2 powierzchni do sprzedazy. Wiele lat ten sklepik jest.
    Wlascicielka co dwa lata nowy samochod sobie kupowala, dom, zbudowala. Pania ktora
    wiele lat pracowala w tym sklepiku z pol roku temu spotkalem w lidlu. Od slowa do
    slowa zaczela sie rozmowa. Mowi ze pracuje w lidlu bo jej placa 30% wiecej i sie
    mniej narobi. To dymala ja wlascicielka sklepu czy nie dymala? Teraz w markecie tez
    ja dymaja ale troche mniej. Jazda zacznie sie od nowego roku. Minimalna stawka 13
    zlotych. Ci co w ochronie za 3 zlote na godzine pracuja jeszcze nie wierza ze tyle
    dostana. Nie sa sobie tego w stanie wyobrazic. Wyjada do innych panstw od nas
    Ukraincy a dla nastepnych staniemy sie krajem tranzytowym. Zbiednieja zaraz bogaci,
    oj zbiednieja. I problem z wysokimi podatkamim przestanie byc dla nich zmartwieniem.
    >

    akurat z marketem miałem do czynienia (spożywczym) i tak - jeździłem
    bardzo ładnym samochodem (10-letnim, ale ładny lakier mam, więc pani w
    sklepie mogła myśleć że to nowy), nie było mnie stać na to żeby zapłacić
    lepsze pieniądze, było tak samo jak w tym kraju - płaciłem, bo miałem
    pieniądze z obrotu, dopóki miałem... Sklep zamknąłem, zostałem z
    długiem, udało mi się z tego wyjść. Dla ciebie (i pewnie jeśliby nie
    znali sytuacji to dla pracowników też) byłbym wyzyskiwaczem i
    złodziejem. Fajnie się tak ocenia nie znając realiów. To tak jak ja bym
    pisał że jesteś leń i nierób, bo mieszkasz w nieswojej kamienicy i tylko
    pierdolisz od rzeczy na newsach.

    --
    Pozdrawiam
    Łukasz

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1