eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plNieruchomościGrupypl.misc.budowanieproblem z instalacją CO - buczenie w grzejnikachRe: problem z instalacj? CO - buczenie w grzejnikach
  • Data: 2011-03-21 10:18:52
    Temat: Re: problem z instalacj? CO - buczenie w grzejnikach
    Od: "jagr" <j...@W...fm> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Użytkownik "robercik-us" <r...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
    news:im7725$6gu$1@news.onet.pl...
    > Użytkownik jagr napisał:
    >> Dla kotła, dla instalacji czy dla domowników?
    >> A podłogówka jaką temperaturą jest u Ciebie zasilana?

    > Widzę, że teoretyzujesz i usiłujesz nadrobić miną...

    > Wyobraź sobie, że kotły stałopalne _powinny_ pracować przy temperaturach
    > _powyżej_ 60 stC, bo istnieje coś takiego jak KOROZJA NISKOTEMPERATUROWA.

    > Poczytaj sobie trochę, to będziesz wiedział, a potem się udzielaj w
    > temacie, bo widzę, że chcesz pokazać, że duuużo wiesz, a okazuje się, że
    > jeszcze więcej musisz się douczyć.
    > W podtrzymaniu kocioł owszem spala opał, ale... są straty związane z
    > ciągiem kominowym oraz z temperaturą rurek obsługujących kocioł, zatem
    > energia wytwarzana w procesie podtrzymania spokojnie się tu rozprasza. I
    > nie jest to żadna moc minimalna kotła. Po prostu są to wkalkulowane straty
    > ciepła.

    > Co do podłogówki...

    > No cóż... kolejny raz udowodniłeś swą niewiedzę i ignorancję... Słyszałeś
    > o czymś takim jak zawory trójdrogowe i czterodrogowe...?
    > Proponuję zaprząc do pracy wujka google, albo zwykłą wikipedię, a potem
    > dopiero się wypowiadać, bo zażenowany jestem jak czytam te Twoje mądrości
    > na temat pracy kotłów stałopalnych...

    To co napisałeś, to właśnie teoretyzowanie.
    Tu mamy konkretną sytuację. Kocioł produkuje za dużo energii i trzeba jej
    ilość dostosować do potrzeb.
    Temperatura 60°C już wymusza konkretne warunki pracy dla instalacji. Pytałem
    o temperaturę powrotu, bo to by powiedziało coś o zużywaniu energii przez
    budynek przy konkretnych przepływach wymuszanych przez pompę obiegową. Samo
    dławienie wody przy grzejnikach nic nie da, bo gdzieś się ta energia podziać
    musi. Gdybyśmy mieli warunki ostrej zimy, cała instalacja prawdopodobnie
    pracowałaby wzorowo. Ale w okresie jesieni i wiosny będą problemy. Może
    wyjściem by było dostawić drugi kocioł małej mocy, a ten duży całkowicie
    wyłączać? Niewiele wiemy o instalacji. Sam właściciel wie także niewiele.
    Nie wiemy, w jakich warunkach następuje podmieszanie wody dla podłogówki i
    czy aby mimo wszystko nie dostaje się w obieg woda 60°C? Może to ktoś
    zagwarantować, że tak nie jest?




Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1