eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plNieruchomościGrupypl.misc.budowaniekiki jestes wielkiRe: kiki jestes wielki
  • Data: 2009-07-03 21:12:52
    Temat: Re: kiki jestes wielki
    Od: "HANA" <h...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]


    Użytkownik "Piotr Maksymowicz" <p...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
    news:h2larp$kk9$1@inews.gazeta.pl...
    >
    > Użytkownik "Marek Dyjor" <m...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
    > news:h2l9u2$due$1@news.onet.pl...
    >> Piotr Maksymowicz wrote:
    >>> Użytkownik "Marek Dyjor" <m...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
    >>> news:h2l81o$9q8$1@news.onet.pl...
    >>>> Piotr Maksymowicz wrote:
    >>>>
    >>>>> namawiajac mnie ze przeciez opozniam wylewania. Zgodnie wiec z
    >>>>> sugestia kikiego zaproponowalem, ze jak kierbud wyraza zgode to
    >>>>> prosze bardzo niech leja tylko ja wczesniej wpisze sie do dziennika
    >>>>> budowy i zrobie dokumentacja fotograficzna. Po chwili gruchy
    >>>>> zniknely razem z kierbudem i wlacsicielem firmy. W
    >>>>> miedzyczasie przyjechal przedstawiciel producenta stropu wezwany
    >>>>> przez wykonawce. Stwierdzil ze ogolnie jest niezle bo widzial juz
    >>>>> lepsze numery na budowach i jak poprawia pare niedociagniec-ktore
    >>>>> wytknał im inwestor, strop bedzie zrobiony prawidlowo.
    >>>>> poki co fachofcy caly czas skrecaja brakujace zbrojeni a
    >>>>> podejrzewam, ze dwie gruchy betonu mogly pojsc do Bugu. wiec prosze
    >>>>> sie nie dziwic jak zobaczycie plynacy beton ponizej warszawy
    >>>>> :-)))))).
    >>>>
    >>>> no i prawidłowo...
    >>>>
    >>>> zasadą jest odbiór robót zanikających oraz posiadanie własnego kier
    >>>> buda lub samemu robieni za niego.
    >>>>
    >>>>
    >>>> odbiory zawsze sie musza odbywać w obecności inwestora i dopiero po
    >>>> podpisaniu papierów wykonawca ma zielone śwatło do dalszych prac lub
    >>>> ma dokonac stosownych poprawek.
    >>>>
    >>>> Wszelkie problemy rozwiązuje jasno określona umowa.
    >>>
    >>> Masz rację. Umowa rzecz swieta. Ale moze mam troche skrzywione
    >>> spojrzenie na odpowiedzialność i zaufanie bo sam wykonuję zawód
    >>> zaufania publicznego. Ale wyglada, ze nie ma zadnego przebacz i
    >>> trzeba stac nad wykonawca z batem . inna sprawa, że inzynier
    >>> budownictwa to tez zawód zaufania publicznego.
    >>
    >> to tylko dowodzi jak bardzo bez sensu są restrykcje związane z tzw
    >> zawodami zaufania publicznego. Bo czy naprawdę można ufać notariuszowi,
    >> adwokatowi czy lekarzowi?
    >
    > jakie restrykcje masz na mysli?
    > Akurat jestem po lekturze kilku artykułów dotyczacych wolnych zawodow
    > czyli zawodow zaufania publicznego. Podsumowanie było takie, ze niestety
    > swiat schodzi na psy a drzewiej ludzie byli lepsi, uczciwsi i porzadniejsi
    > a teraz rzadzi tylko i wylacznie mamona. Byc może tak jest.
    > Z drugiej strony skomplikowanie obecnego swiata sprawia, ze przecietny
    > zjadacz chleba ma małe szanse aby rzetelnie ocenic swojego lekarza czy
    > adwokata.
    >
    A to i ja sie wtrace....
    zrobiles jak przypisane...
    nie kierbud czy producent czy wykonawca jest swiety...
    dziennik budowy - to jest to
    papier wszystko przyjmie i wszystko wytrzyma...
    BTW szukam przez UP technika bud. z uprwnieniami...
    bylo juz 8 szt. z czego 7 mialo zabrane uprawnienia!
    na podstwaie dziennikow budowy
    jednak cos to znaczy...

    --
    Andrzej
    www.hana.com.pl

    Jeżeli ma być szybko i tanio to nie może być wysokiej jakości,
    Jeżeli ma być wysokiej jakości i szybko to nigdy nie będzie tanio,
    A jeśli na być tanio i wysokiej jakości to nigdy nie bedzie szybko.


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1